Darmowa dostawa Kurier 24h za zakupy powyżej 149zł!
Szybka dostawa dostępna dla zamówień powyżej 100zł!

EnglishPolishUkrainian

Zastanawiasz się co to jest AUTYZM i jak się objawia? – czym się charakteryzuje i jak go leczyć na to wszystko dowiesz się w tym artykule.

Pytania zadaje: Idea Listka.
Gość: mgr farm. Krzysztof Góra:
Pytania i odpowiedzi zostały zredagowane na potrzeby artykułu.

Konopie a Autyzm –

Zapraszamy na Webinar! – posłuchaj w ruchu jeśli nie masz czasu na czytanie.

I d e a L i s t k a:
Czy autyzm jest chorobą?

mgr farm. Krzysztof Góra: Po pierwsze, bardzo mało wiemy na temat autyzmu, czy szerzej –
zaburzeń ze spektrum autyzmu. To jest cały czas zjawisko, na razie będę używał takich bezpiecznych
określeń, o niewyjaśnionej etiologii, czyli przyczynach.

„Na autyzm mają wpływ czynniki genetyczne, psychologiczne,
neuropatologiczne czy neurobiochemiczne.”

Nie wiemy do końca, co tak naprawdę wywołuje to zaburzenia ze spektrum autyzmu. Jak sama
nazwa wskazuje, może być to cały szereg różnorodnych zaburzeń. Osoby z autyzmem mogą bardzo
się różnić między sobą. Ja jednak, jako farmaceuta, osoba, która skończyła Uniwersytet Medyczny,
trzymam się tego, co widnieje w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10. A tam, zaburzenia ze
spektrum autyzmu są wymienione, jako jednostka chorobowa, więc ja dzisiaj będę mówił o
autyzmie, jako o chorobie. Są tutaj różnego typu zmiany w neuronach mózgowych, zmiany
w neuroprzekaźnikach, które są pewnego rodzaju odchyleniem od norm. U większości osób, które
nie mają tych objawów, jest zupełnie inaczej niż u osób z ASD (Autism Spectrum Disorder). Dlatego ja
będę trzymał się tego, że jest to neurologiczna, rozwojowa choroba.

I d e a L i s t k a:
Jak wygląda świat osób ze spektrum autyzmu?

mgr farm. Krzysztof Góra: Osoby te mają bardzo duże trudności w komunikacji ze światem
zewnętrznym. Dzieci i dorośli z autyzmem mają trudności komunikacyjne i społeczne.
Charakterystyczne są dla nich powtarzające się zachowania, czyli np. dziecko wymaga od swojej
rodziny, żeby wszyscy przechodzili z domu przez drzwi w określonej kolejności. Tata, mama, starszy
brat i dopiero ono, jak jest inaczej, to jest tragedia, wielka awantura. Takich zachowań,
powtarzalnych rytuałów, jest dużo – osoby ze spektrum autyzmu tworzą je sobie i w ten sposób
wydaje mi się sprawiają, że świat zewnętrzny jest dla nich bezpieczniejszy, łatwiejszy, do
przewidzenia. Układamy sobie pewne schematy zachowań, reagowania w danych sytuacjach,
przechodzenia przez powtarzalne sytuacje w naszym życiu.

W licznych przypadkach występują także zaburzenia obiektywne, czyli osoby z zaburzeniami ze
spektrum autyzmu na przykład gorzej się uczą, później zaczynają mówić. Takie dzieci gorzej
przyzwyczajają nowe informacje, mogą mieć także zaburzenia behawioralne, czyli w zakresie
zachowania. Wiemy, co wtedy sprawia rodzicom i opiekunom największą trudność, czyli wybuchy
furii, taka niekontrolowana agresja. Możemy sobie to porównać, bo dzieci generalnie miewają
napady agresji i to jest powiedzmy normalne, zdrowe dziecko poprzez agresję próbuje wygrać pewne
rzeczy, na przykład nie dać się podporządkować pewnym wymaganiom, które dorośli na nie
nakładają albo zwrócić na siebie uwagę. W przypadku dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, ta
agresja ma jednak inną przyczynę. One właśnie wybuchają agresją w momencie, kiedy nie ma
możliwości zrealizować się ten schemat powtarzalnych zachowań, które one stworzyły albo kiedy
zabierzemy im jakąś rzecz, która jest im potrzebna do takiego schematu.

„Osoby ze spektrum autyzmu wybuchają agresją, jeśli nie mają możliwości
zrealizować zaplanowanych rytuałów.”

Wtedy mamy wybuchy kontrolowanej agresji czy furii. Może też dochodzić do samookaleczenia u
osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Mamy cały szereg innych problemów zdrowotnych, które
mogą dotykać osoby z autyzmem. Są zaburzenia snu, trudności z zasypianiem wynikające ze stresu
przewlekłego stresu, który wywołuje samo przebywanie na świecie. Mogą to być też lęki, psychozy
czy znacząco obniżony nastrój. Natomiast przede wszystkim, charakterystyczne jest wycofanie i
trudność nawiązywania kontaktu ze światem zewnętrznym.

I d e a L i s t k a:
Jakiego wsparcia w dziedzinie zdrowia potrzebują osoby ze spektrum autyzmu?

mgr farm. Krzysztof Góra: Przede wszystkim, potrzebują one wsparcia niefarmakologicznego, czyli
specjalnego trybu nauki czy np. specjalnych zajęć z integracji sensorycznej, gdzie często są też
problemy, terapii psychologicznej i indywidualnego podejścia do rozwoju danej osoby. Ja jestem
farmaceutą, nie psychoterapeutą ani pedagogiem. Chcę natomiast podkreślić, że to jest podstawa
przy wspieraniu prawidłowego rozwoju osób z zaburzeniami ze spektrum autyzmu – wszystkie
działania niefarmakologiczne.

I d e a L i s t k a:
Czy autyzm zawsze przejawia się w taki sam sposób?

Autyzm występuje u ok. 1 na 54 dzieci w Stanach Zjednoczonych. (ok. 2%)
W Europie, spektrum autyzmu dotyczy ok. 1 na 100 dzieci. (ok. 1%).

mgr farm. Krzysztof Góra: To są bardzo różne problemy i każdy pacjent jest inny. To jest ważne –
jeżeli będziemy mieli do czynienia z osobą z zaburzeniami ze spektrum autyzmu, będzie ona zupełnie
inna niż wszystkie inne osoby, z którymi do tej pory mieliśmy do czynienia. Tu naprawdę
indywidualizacja tego podejścia i zobaczenie konkretnej osoby, konkretnego dziecka najczęściej,
(ponieważ autyzm diagnozuje się najczęściej w wieku kilku lat). Zaczynamy prowadzić terapię i należy
zobaczyć, że to jest konkretny, mały człowiek, który ma swoje bardzo specyficzne potrzeby. Posiada
organizm, w którym coś się dzieje pod względem neurobiochemicznym, czego my do końca nie
rozumiemy i nie wiemy dlaczego tak jest bez robienia pogłębionych badań, których nikt nie robi.

„Musimy mieć, więc czujność w tym, żeby nie traktować małego pacjenta
sztampowo. Nie opierać się na schematach, które mamy i mimo, że zawsze coś
robiliśmy, należy podejść do pacjenta naprawdę indywidualnie.”

To, o czym warto jeszcze wspomnieć, to parę słów o epidemiologii, jak często występują zaburzenia
ze spektrum autyzmu. Jest on zdiagnozowany obecnie w naszej populacji u około 4 osób na 10
tysięcy obywateli. Niestety, w ostatnich kilkudziesięciu latach rośnie częstość wykrywania zaburzeń
ze spektrum autyzmu. Możemy się zastanawiać, czy wynika to z tego, że mamy coraz większą
świadomość, czym jest ta dolegliwość i jakie są jej objawy. Czy jest to tak, że coraz więcej kwalifikuje
się pod pewne szerokie definicje autyzmu, które tworzymy, czy też istnieją jakieś zewnętrzne
czynniki sprawiające, że autyzm częściej pojawia się w populacji. Jest to niezbadane, natomiast
mówimy o mniej więcej 4/10 000 osób.

„To jest bardzo ciekawe, znacznie częściej, bo 3-4-krotnie częściej,
na autyzm cierpią chłopcy w porównaniu do dziewcząt.”

I d e a L i s t k a:
Czy istnieją zdefiniowane przyczyny autyzmu?

mgr farm. Krzysztof Góra: Odnośnie przyczyn specyficznych dla płci, jednym z czynników, które
predysponuje do autyzmu to jest starszy wiek rodziców. Jeżeli mamy dziecko około 40 roku życia, to
jest większe ryzyko, że ono cierpiało na zaburzenia ze spektrum autyzmu, niż jeżeli mamy je w wieku
lat 20. Co ciekawe, wiek mężczyzny jest tutaj bardziej istotny i Panowie, którzy mają dzieci
późniejszym wieku dzieci np. koło 50-tki czy 60-tki, a takie sytuacje też są coraz częstsze w naszym
społeczeństwie, to dzieci te są obarczone trochę większym ryzykiem, niż te 4/10 000 przypadków. Z
kolei kobieta, matka dziecka jest bardzo istotna, ponieważ większość tych genetycznych czynników
mających predyspozycje do autyzmu z kolei jest przekazywana po linii żeńskiej. Czyli wraz z wiekiem
zmiana dotyczy obu płci, ale bardziej mężczyzn, natomiast genetycznie, ważniejsze jest, co siedzi w
genach kobiety.

Autyzm i konopie

I d e a L i s t k a:
Czy farmaceuci uczą się o konopiach już na studiach farmaceutycznych?

mgr farm. Krzysztof Góra: Ja studiowałem na warszawskim Uniwersytecie Medycznym i jak zacząłem
pracę zawodową związaną z konopiami, próbowałem sobie przypomnieć, czy w ogóle czegoś się na
studiach uczyłem na ten temat. Pierwsza rzecz, która mi przyszła do głowy, to o receptorach
kannabinoidowych słyszałem przy okazji substancji, którą wszyscy znają, czyli paracetamolu. Jednym
z potencjalnych mechanizmów przeciwbólowego działania paracetamolu jest oddziaływanie właśnie
na receptory kannabinoidowe CB1. O konopiach było też coś pewnie na botanice farmaceutycznej, o
rodzinie konopiowatych, aczkolwiek mało z tego pamiętam, nie za bardzo lubiłem ten przedmiot. Co
jeszcze było ciekawego, to na pewno mieliśmy też dużo o terpenach na chemii organicznej, bo to nie
są związki typowe dla konopi, tylko generalnie występują one w wielu roślinach, które stosujemy, na
co dzień, w lekach czy w kuchni, więc tak, o terpenach na pewno też uczyliśmy.

I d e a L i s t k a:
Czy konopie są w stanie poprawić jakość życia osób ze spektrum autyzmu?

mgr farm. Krzysztof Góra: Zdecydowanie. Zacznijmy w ogóle od czegoś takiego: czy istnieje
jakikolwiek lek na autyzm? O konopie zazwyczaj mówimy jako o pewnej terapii uzupełniającej, czy
kolejnej linii w różnych schorzeniach. Warto wiedzieć, że nie ma żadnego produktu leczniczego, który
jest zarejestrowany we wskazaniu zaburzenia ze spektrum autyzmu. W farmakoterapii stosuje się
różnego typu leki, które należą do bardzo różnych grup, czyli do leków antypsychotycznych czy
przeciwdepresyjnych. Niestety, mają one dużo działań niepożądanych i nie rozwiązują wszystkich
problemów.

„Konopie, zwłaszcza produkty bogate w CBD mają bardzo dużo naprawdę
wysokiej jakości badań naukowych, które postaram się przytoczyć, które
pokazują, że faktycznie konopie mogą poprawić jakość życia pacjentów z
zaburzeniami ze spektrum autyzmu.”

Dlaczego tak się dzieje? Wydaje się, że jest sporo przyczyn tego, co się dzieje u osób z autyzmem
właśnie w układzie endokannabnoidowym. Na przykład, w 2013 roku znaleziono związek pomiędzy
dwoma genetycznymi mutacjami związanymi z autyzmem i niedoborami w układzie
endokannabinoidowym. Mamy więc jakieś problemy genetyczne, które wywołują niedobory w
układzie endokannabninoidowym. W tym samym roku (2013) zbadano również na myszach, że jeżeli
trochę „podłubiemy” w układzie endokannabinoidowym, zrobimy pewnego rodzaju zaburzenia, to
one wykazują zachowania właśnie takie, jakby miały zaburzenia ze spektrum autyzmu. Czyli widzimy,
że istnieje pewne powiązanie.

Najlepszym dowodem na rolę układu endokannabinoidowego w autyzmie jest praca Carson’a z 2018
roku. Ta grupa badaczy zrobiła bardzo ciekawą rzecz – mieli oni dwie grupy dzieci, jedna ze
zdiagnozowanym ASD (Autism Spectrum Disorder) i drugą grupę kontrolną. Zmierzono im poziom
anandamidu, czyli wewnętrznego kannabinoidu, który produkuje nasz mózg. Wiemy, że generalnie
nie mierzy się poziomu anandamidu w momencie wprowadzania terapii opartej na kannabinoidach,
ponieważ jest bardzo zależny od sytuacji zdrowotnej pacjenta.

„Anandamid jest wytwarzany przez nasz organizm na żądanie.”

Natomiast, jak poszeregowano zaślepione próbki, w zależności od stężenia anandamidu, to w grupie
kontrolnej wykazało to znacznie większe stężenie i znacznie mniejsze stężenie w grupie z ASD.
Widzimy więc, że w jakiś sposób (do końca jeszcze nie rozumiemy, jaki), jest powiązany niski poziom
anandamidu i zaburzenia w układzie endokannabinoidowym z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.
To jest podstawa merytoryczna do tego, żeby stosować kannabinoidy zawarte w konopiach, że one
w ogóle mają szansę wpływać na poprawę.

I d e a L i s t k a:
Jakie właściwości konopi okazują się przydatne dla osób ze spektrum autyzmu?

mgr farm. Krzysztof Góra: Większość badań, które mamy odnośnie wykorzystania konopi u osób ze
spektrum pochodzi z Izraela. Tam już od wielu lat naukowcy badają tematy, które my w Europie
zaczynamy lekko „dotykać”. Oni też mają trochę inne przepisy, niż my. W 2018 roku opublikowano
pracę będącą badaniem retrospektywnym. Znaleziono 60 przypadków pacjentów w wieku 5-8 lat z
zaburzeniami ze spektrum autyzmu, którym podawano olej z konopi. Miał on stosunek do CBD 20:1
THC. Większość, bo 83% tych dzieci to byli chłopcy a to potwierdza moje słowa, że najczęściej to
schorzenie dotyka chłopców. Wszystkie te osoby miały poważne problemy behawioralne, czyli
trudności w zachowaniach społecznych.

I d e a L i s t k a:
Jakie były wyniki tych badań?

mgr farm. Krzysztof Góra: 31/60 badanych osób z tych sześćdziesięciu dobrze od początku
odpowiedziało na terapię, czyli na olej CBD 20:1 THC. Następnie, pozostałej grupie 29 pacjentów
poddano olej o innym stężeniu CBD 6:1 THC, czyli trochę więcej THC w porównaniu do CBD. 20 z tych
29 osób odpowiedziało na tą poprawioną terapię. 6 osób na 29 badanych nie odczuło żadnej zmiany
po modyfikacji dawki, natomiast 3 osobom niestety się pogorszyło.

I d e a L i s t k a:
Jakie objawy uległy poprawie?

mgr farm. Krzysztof Góra: Przede wszystkim, to były zmiany behawioralne. 61% pacjentów
odnotowało dużą albo bardzo dużą poprawę zachowania. Po drugie, poprawa komunikacji – 47%
dzieci lepiej komunikowało się ze światem zewnętrznym. U 39% badanych doszło do zmniejszenia
lęku. Znając właściwości CBD, zmniejszenie uczucia lęku wydaje się czymś oczywistym, jednak
poprawa behawioralna i poprawa komunikacji jest czymś, co widzimy tylko u pacjentów
z zaburzeniami ze spektrum autyzmu.

„Jeżeli stosujemy CBD z innych powodów, np. na bezsenność,
to nie zauważymy takich zmian, nie mamy tak niskiego poziomu anandamidu.”

Co ciekawe, badanie opublikowane w czasopiśmie Neurology wykazuje, że u 33% osób można było
zmniejszyć dawki leków, które przyjmowały. U dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu stosuje
się leki przeciw lękowe, przeciwdepresyjne. Równocześnie, u 24% badanych można było całkowicie
odstawić wszystkie inne leki. Żeby jednak nie było tak pięknie, to dodam, że u 8% pacjentów trzeba
było jednak zwiększyć dawki stosowanych leków albo dodać kolejne lekarstwa.

„Konopie nie są remedium na wszystko i nie u każdego pacjenta wykonają tak
ogromny postęp. Natomiast te dane są bardzo, bardzo obiecujące.”

I d e a L i s t k a:
Jakie kannabinoidy najlepiej wpływają na życie osób ze spektrum autyzmu?

mgr farm. Krzysztof Góra: Wydaje się, że najważniejsze w terapii jest CBD. Mogę przytoczyć na
potwierdzenie kolejne badanie z Izraela, które z kolei było badaniem aktywnym. Mieliśmy kohortę,
czyli grupę pacjentów, liczącą 188 osób, które obserwowano w latach 2015-2017 podając im olej
konopny Full Spectrum o stężeniu CBD 20:1 THC. I faktycznie, u 30% osób odnotowano znaczącą
poprawę, u 54% umiarkowaną poprawę i u 6% nieznaczną poprawę. 9% badanych wykazało brak
zmian, natomiast u 25% pacjentów pojawiły się działania niepożądane.

„Na pytanie, czy kannabinoidy mogą być niebezpieczne, odpowiem, że tak.”

Kannabinoidy mogą wywołać działania niepożądane i mogą doprowadzić do tego, że inne leki
pacjent musi brać w większej ilości albo trzeba mu dodać kolejne. Nie jest to całkowicie bezpieczne,
ale wydaje się, że CBD jest podstawą. Co do THC, jest ono także istotne i używane zwłaszcza przez
osoby o silnych napadach agresji. Jeżeli występują są napady furii, zwiększa się stężenie THC. W
przypadku zaburzeń ze spektrum autyzmu wydaje się, że największy potencjał posiada mało zbadany
CBG (kannabigerol). W styczniu 2019 roku przeprowadzono ankietę na 48 rodzinach (chyba w
Stanach Zjednoczonych), które stosowały kannabigerol (CBG) właśnie do zmniejszenia objawów
autyzmu. Większość tych rodzin odnotowała, że dzieci mają lepszy nastrój, zmniejszony lęk, łatwiej
im się skupić na zadaniu i poprawa jest znacząca w zakresie interakcji społecznych.

I d e a L i s t k a:
Jaki stosunek kannabinoidów zalecany jest jako dawka startowa dla osób ze
spektrum autyzmu?

mgr farm. Krzysztof Góra: W przypadku autyzmu jest to akurat wyjątkowo proste, ponieważ mamy
kilka publikacji przytaczających właśnie takie dane. Najczęściej stosowane i bardzo dobrze odbierane
jest przez pacjentów stężenie 20% CBD to 1% THC, taki jest stosunek, ale najczęściej stosuje się
dokładnie 30% CBD do 1,5% THC u pacjentów ze spektrum autyzmu np. w Izraelu.

I d e a L i s t k a:
Czy dzieciom ze spektrum autyzmu można bezpiecznie podawać konopie
zawierające CBD lub THC?

mgr farm. Krzysztof Góra: Można podawać dzieciom, zwłaszcza można podawać CBD i jest dużo
dowodów naukowych, że to może pomóc. Warto próbować CBG – mało jeszcze wiemy o CBG, ale
akurat przy zaburzeniach ze spektrum autyzmu to może być strzał w dziesiątkę. Jeżeli chodzi o THC –
jeśli nasz mały pacjent z autyzmem nie ma dramatycznych napadów furii i agresji, to ja bym THC nie
wprowadzał. Przy czym zaznaczam, u dzieci generalnie napady furii agresji się zdarzają, więc tutaj
naprawdę trzeba mieć doświadczonego w pracy z autystykami psychoterapeuty lub lekarza, który
oceni, czy lek jest odpowiedni dla danej grupy wiekowej. Ja mam w domu 5-latkę i ona miewa
napady agresji, ale ja jestem przekonany, że nie ma autyzmu. THC najbardziej najbardziej pomaga
jednak, jeżeli pojawia się agresja nadmiarowa.

W kwestii bezpieczeństwa stosowania CBD u dzieci mogę się odwołać do charakterystyki produktu
leczniczego Epidiolexu, czyli oleju z konopi, który jest zarejestrowany akurat nie w Polsce, ale w
Stanach Zjednoczonych czy w Niemczech. Charakterystyka tego produktu leczniczego mówi, że
zarejestrowany jest dla dzieci od drugiego roku życia. Jest to 10% olej CBD i pokazuje to, że od
drugiego roku życia spokojnie możemy podawać CBD dziecku, bo zostało to zbadane przez firmę
farmaceutyczną i potwierdzone, że to jest bezpieczne. Zaleca się go dzieciom z padaczkę a bardzo
często autyzm powiązany jest z epilepsją. Drgawki, napady padaczkowe występują u dzieci z
autyzmem, więc tym bardziej podawanie CBD może poprawić element bezpieczeństwa. Mogę też
powiedzieć o badaniu na padaczkę, które zostało przeprowadzone na kapsułkach SatiPharm. Badane
były dzieci w wieku mniej więcej 7-9 lat (+/- 3,5 lat), które dostawały kapsułki dojelitowe o stężeniu
50mg. Średnia redukcja częstotliwości napadów wyniosła 73% a mediana aż 82%. Nie wystąpiły
poważne działania niepożądane. Bezpieczeństwo stosowania CBD jest więc duże.

W kwestii podawania dzieciom produktów z THC mamy w Polsce problem, bo mamy w sprzedaży
tylko surowiec farmaceutyczny w postaci kwiatów konopi do waporyzacji. Każdy, kto próbował
zrobić swojemu dziecku nebulizację sterydów albo chociażby soli fizjologicznej wie, jak trudne jest
skłonienie dziecka do trzymana maseczki i zaciągania się parą. O zaciąganiu się z waporyzatora nie
ma mowy, dziecko nie będzie skutecznie przyjmowało produktu taką drogą. Rozwiązaniem są w tym
przypadku ekstrakty, oleje i mam nadzieję, że w przyszłym roku takie produkty również się pojawią
na polskim rynku bez większego problemu. THC może wywołać działania niepożądane, takie jak
sedacja, wrażliwość, zmiany apetytu, odurzenie i należy na nie uważać. Biorąc pod uwagę
doświadczenia z Izraela, niewielkie ilości THC są jak najbardziej wskazane.

„Bardzo istotne jest dostosowanie odpowiedniej dawki.”

Mając do wyboru produkty dostępne obecnie na polskim rynku, próbowałbym jednak wprowadzić
terapie w oparciu jedynie o CBD. Nie mamy dobrych produktów, nie mamy dostępnych olejów CBD
20:1 THC albo proporcji CBD 15:3 THC, gdzie THC byłoby tylko dodatkiem, najlepiej w formie
olejowej.

Negatywne aspekty połączenia autyzmu z konopiami

I d e a L i s t k a:
Czy kannabigerol może być niebezpieczny?

mgr farm. Krzysztof Góra: Okazuje się, że tak. U kilkunastu procent badanych odnotowano wzrost
aktywności i pobudzenia albo pogorszenie nastroju. Widzimy więc, że każdy reaguje inaczej,
zwłaszcza pacjenci z autyzmem i kannabinoidy mogą wywoływać działania niepożądane, czyli działać
nie tak, jakbyśmy tego oczekiwali. Odnośnie bezpieczeństwa, przy stosowaniu THC boimy się tego,
żeby dziecko, mówiąc kolokwialnie, nie było na haju. Oduczenie nie jest stanem, w którym rodzice
chcieliby widzieć swoje pociechy przy stosowaniu produktów z dużą ilością THC.

„Bardzo ważne jest to żeby zacząć od małych dawek i bardzo powoli je
zwiększać tak, aby znaleźć dawkę, przy której uzyskujemy u dziecka poprawę
i oczekiwany efekt bez wystąpienia działań niepożądanych.”

I d e a L i s t k a:
Jakie skutki uboczne lub niepożądane zachowania występują u osób ze spektrum
autyzmu, które związane są ze stosowaniem konopi?

mgr farm. Krzysztof Góra: Działanie sedatywne produktów konopnych jest czymś pożądanym, ale
nie może być odczuwane za bardzo i wtedy jest to działanie niepożądane.

„Najczęściej raportowanym skutkiem ubocznym jest sedacja występująca
zarówno po CBD,

jak i po THC. Oznacza to, że pacjent jest zbytnio uspokojony
w stosunku do tego, co chcieliśmy uczynić.”

CBD może wywoływać zaburzenia ze strony układu pokarmowego, czyli biegunkę, to się niestety
zdarza. Nie jest to bardzo groźne działanie niepożądane, ale na ogół u małych dzieci jest pewnym
wyzwaniem, żeby zapewnić młodemu organizmowi odpowiednie nawodnienie.

Bardzo powszechnym działaniem niepożądanym, który jest notowany zarówno po CBD, po THC, po
THC-a i po CBG jest drażliwość. Mieliśmy pacjenta, który łatwo wpada w szał i teraz jest jeszcze
gorzej. To może być duży problem.

Kannabinoidy – CBD, THC, THC-a – wywołują zmiany apetytu. Należy więc uważać zarówno na
nadmierny apetyt, który jest spotykany po THC, ale zjawisko braku głodu i apetytu po produktach
bogatych w CBD. Pacjent zapomina o tym, że powinien jeść, więc jest tutaj duża rola opiekunów i
pilnowania dobrego odżywiania.

Mogą również wystąpić zaburzenia snu, zarówno kannabidiolu (CBD), jak i kannabigerolu (CBG).
Zaburzenia snu to trudności w zasypianiu, budzenie się, ale również i nadmierna senność. CBD i CBG
stosuje się w celu poprawy jakości snu, jednak czasami coś pójdzie nie tak.

Z kannabinoidami jest tak, ze każdy naprawdę bardzo indywidualnie reaguje i stąd mogą
występować efekty paradoksalne. Przyjmujemy dany kannabinoid po to, żeby się uspokoić i mamy w
efekcie zwiększone pobudzenie, zwiększoną wrażliwość. Przyjmujemy po to, żeby lepiej spać, ale nie
możemy zasnąć. Przyjmujemy po to, żeby mieć lepszy nastrój a mamy nasilenie epizodu
depresyjnego. To są tzw. reakcje paradoksalne, czyli zupełnie nie tak powinno to zadziałać i to się
zdarza u kilku procent osób.

Najpoważniejszym działaniem niepożądanym, którego najczęściej boją się rodzice jest odurzenie,
które może wystąpić po THC. Tak to jest coś, co rodzice dzieci, z którymi pracowałem, najczęściej
podnoszą.

Rodzice pytają, czy nie będzie efektu odurzenia, także przy produktach z CBD, ponieważ widzą
śladowe ilości THC na opakowaniu. Dla osób z branży jest oczywiste, że mniej niż 0,2% THC to tyle, co
nic, ale ktoś stosujący konopie po raz pierwszy tego nie wie.

„Pod względem psychologicznym, bezpieczniejsze z punktu widzenia rodziców
są produkty wyraźnie oznaczone jako „bez THC”.”

I d e a L i s t k a:
Czy są jakieś leki stosowane przez osoby ze spektrum autyzmu stanowiące
przeciwwskazania do stosowania produktów konopnych?

mgr farm. Krzysztof Góra: Ja bym powiedział tak: przeciwwskazań nie ma twardych, natomiast jest
szereg produktów leczniczych, które mogą wchodzić w interakcje z kannabinoidami.

„Najbardziej trzeba zwrócić uwagę na CBD, zwłaszcza, jeżeli to są duże
dawki. CBD może wywołać wzrost stężenia we krwi np. benzodiazepin, leków
przeciwdepresyjnych czy psychotycznych, które są często stosowane u osób z
zaburzeniami ze spektrum autyzmu.”

Czasem to jest korzystne, ponieważ mamy osiągnięty efekt przeciw lękowy, przeciwdepresyjny czy
przeciwpsychotyczny. Mogą natomiast zwiększyć się także działania niepożądane tych leków a są to
leki o dość poważnych działaniach niepożądanych, utrudniających życie. Dlatego warto tutaj
wprowadzać cannabis do terapii pod kontrolą fachowca, lekarza, farmaceuty czy terapeuty
konopnego, który jest w stanie doradzić i i przewidzieć, co się może wydarzyć. Zmniejszanie dawek
czy rezygnacja z leków na receptę to powinna być tylko decyzja lekarska.

Wyzwaniem przy dokładaniu produktów na bazie konopi do farmakoterapii są interakcje z innymi
lekami. Być może pojawi się konieczność zmiany dawki leków, zmniejszenia, co jest najczęstsze i
dobre, ale czasem zwiększenia albo dodania jakiegoś leku lub zrezygnowania z innego, ponieważ
poradziliśmy sobie z padaczką podatku albo złym nastrojem i nie ma sensu faszerować dziecka
dodatkowymi lekami. Ważne, aby zmiany dawkowania leków na receptę czy rezygnację z nich robić
tylko pod kontrolą lekarza.. Nie można stwierdzić samemu, że dziecko jest zdrowe i można odstawić
to, co przepisał lekarz. Nie wszystkie leki można odstawić z dnia na dzień, czasem potrzeba kilku
tygodni, aby schodzić z dawki.

I d e a L i s t k a:
Jak osoby ze spektrum autyzmu powinny sobie radzić ze skutkami ubocznymi
wynikającymi ze stosowania konopi?

mgr farm. Krzysztof Góra: Jak najbardziej, trzeba próbować sobie radzić. Podstawą jest zaczynanie
od małych dawek i obserwacja pacjenta. Musimy być świadomi, że działania niepożądane mogą się
pojawić i ewentualnie spróbować zmienić np. porę dnia, w której stosujemy dany produkt.

„Jeżeli produkt wywołuje senność w ciągu dnia, to spróbujmy przyjmować go
wieczorem. Wtedy senność będzie naturalna.”

Jeżeli po THC pojawia się odurzenie, to spróbujmy zmniejszyć dawkę. Musimy być bardzo wyczuleni i
bardzo powoli dochodzić do oczekiwanych dawek terapeutycznych. Oczywiście, może się zdarzyć
sytuacja, że pacjent nie powinien stosować produktów z konopi, wtedy nawet nie spróbujemy.
Występują ciężkie działania niepożądane, nie jesteśmy w stanie tego ustawić i przyznajemy, że nie
jest złota pigułka, która pomoże każdemu. Ważne jest, żeby mieć świadomość, jakie inne produkty
terapeutyczne pacjent przyjmuje i móc przewidzieć, jakiego typu interakcje mogą zajść. Bardzo
często, działania niepożądane są skutkiem interakcji lekowych interakcji leków z kannabinoidami.
Wtedy, pod kontrolą lekarza zmiana dawek tych leków może sprawić, że działania niepożądane
znikną.

Medyczna marihuana i autyzm.

I d e a L i s t k a:
Czy lekarze przepisują medyczną marihuanę bogatą w THC osobom ze spektrum
autyzmu?

mgr farm. Krzysztof Góra: Dobre pytanie. Wydaje mi się, że są w Polsce lekarze, którzy potrafiliby
leczyć pacjentów takim takim surowcem. Natomiast myślę, że nie robią tego w dużej mierze z tego
względu, że jednak przy tym autyzmie, stosujemy głównie produkty bogate z CBD, tylko z dodatkiem
THC. Surowce, które mamy dostępne na rynku nie są rewelacyjnym narzędziem do leczenia objawów
autyzmu, one mogą być pewnym dodatkiem u dorosłych pacjentów do dużych dawek CBD, jak
najbardziej. Natomiast faktycznie, pacjenci mając taki wybór, raczej nie będą korzystać z dostępnych
dziś opcji.

I d e a L i s t k a:
Jak osoba ze spektrum autyzmu może otrzymać receptę na medyczną marihuanę?

mgr farm. Krzysztof Góra: Receptę na surowiec farmaceutyczny, susz z konopi, może wystawić każdy
lekarz, który jest uprawniony do wypisywania leków narkotykowych, czyli właściwie każdy lekarz.
Musi on stwierdzić, że biorąc pod uwagę stan pacjenta, zasadne jest wprowadzenie takiej terapii. W
Polsce mamy prawo, które wbrew pozorom jest bardzo dobre zarówno dla pacjentów, jak i dla
lekarzy, bo nie mamy ani ograniczeń w preskrypcji do jakiejś wąskiej grupy wybranych specjalizacji
albo zamkniętej grupy lekarzy, którzy przejdą jakiś akredytowany przez Ministerstwo Zdrowia kurs.
Nie, każdy lekarz na każdą jednostkę chorobową może przepisać medyczną marihuanę. Jeżeli zgodne
z jego wiedzą medyczną jest to, że może temu pacjentowi pomóc w danej sytuacji to on ma prawo
do wypisania recepty.

Mamy także doświadczenia z Izraela, gdzie lekarz musi być akredytowany, jest wąska lista jednostek
chorobowych, dziesięć czy kilkanaście… I co ciekawe, też nie w każdej aptece może być dostępny
produkt z konopi dystrybuowany. W Izraelu jest chyba tylko 140 aptek, w których można dostać
medyczną marihuanę, 9-milionowy kraj. Więc też mają oni problemy z dostępnością, innego typu niż
w Polsce, ale jednak jest to spore ograniczenie.

Autorka: Idea Listka

0
    0
    Twój koszyk
    Koszyk jest pustyPowrót do sklepu
    Add to cart